|
| The Polish anthem |
 |
|
Listen
- Title:
- Mazurek Dąbrowskiego
- Lyrics:
- Jósef Wybicki
- Music:
- probably Michael Kleofas Oginski
- First Sung:
- 1795
- Adapted:
- 1927
|
Official text
Mazurek Dąbrowskiego
Jeszcze Polska nie zgineła, Kiedy my żyjemy. Co nam obca przemoc wzieła, Szablą odbierzemy.
Marsz, marsz, Dąbrowski, Z ziemi włoskiej do Polski, Za twoim przewodem Złaczym się z narodem.
Przejdziem Wisłe, przejdziem Warte, Będziem Polakami, Dał nam przykład Bonaparte, Jak zwyciężać mamy.
Marsz, marsz, Dąbrowski...
Jak Czarniecki do Poznania Po szwedzkim zaborze, Dla ojczyzny ratowania Wracał się przez morze.
Marsz, marsz, Dąbrowski...
Już tam ojciec do swej Basi Mówi zapłakany — Słuchaj jeno, pono nasi Biją w tarabany.
Marsz, marsz, Dąbrowski...
|
English translation
Poland has not yet succumbed. As long as we remain, What the foe by force has seized, Sword in hand we'll gain.
March! March, Dabrowski March from Italy to Poland! Under your command We shall reach our land.
Cross the Vistula and Warta And Poles we shall be; We've been shown by Bonaparte Ways to victory.
March! March, Dabrowski ...
As Czarniecki Poznan town regains, Fighting with the Swede, To free our fatherland from chains. We shall return by sea.
March! March, Dabrowski ...
A father was saying to his (daughter) Basia With tears in his eyes: "Listen, now, are those our boys Beating the drums."
March! March, Dabrowski ...
|
Original text
Pieśń legionów polskich we Włoszech
Jeszcze Polska nie umarła, Kiedy my żyjemy. Co nam obca moc wydarła, Szabla odbierzemy.
Marsz, marsz, Dąbrowski, Do Polski z ziemi włoskiej, Za Twoim przewodem Złaczem sie z narodem.
Jak Czarniecki do Poznania Wracał się przez morze, Dla ojczyzny ratowania Po szwedzkim rozbiorze.
Marsz, marsz, Dąbrowski...
Przejdziem Wisłe, przejdziem Warte, Bedziem Polakami, Dał nam przykład Bonaparte, Jak zwyciężać mamy.
Marsz, marsz, Dąbrowski...
Niemiec, Moskal nie osiędzie, Gdy jawszy pałasza, Hasłem wszystkich zgoda będzie I ojczyzna nasza.
Marsz, marsz, Dąbrowski...
Juz tam ojciec do swej Basi Mówi zapłakany: "Słuchaj jeno, pono nasi Bija w tarabany."
Marsz, marsz, Dąbrowski...
Na to wszystkich jedne głosy: "Dosyc tej niewoli! Mamy racławickie kosy, Kosciuszke, Bóg pozwoli."
Marsz, marsz, Dąbrowski...
|